Jak czytamy na profilu Pani Iwony:
To był czas zanurzenia w kolory, ciszę, własne odczucia i twórczy proces. Bez oceniania, bez presji, bez „muszę” – za to z przestrzenią na bycie w kontakcie ze sobą.
Dla wielu uczestników było to pierwsze spotkanie z malowaniem intuicyjnym – i właśnie ta swoboda, możliwość wyrażenia siebie bez oczekiwań, przyniosła dużo radości i ukojenia.
Uczestnicy dzielili się, że te trzy godziny dały im zatrzymanie, relaks, oddech od codzienności i lekką, twórczą zabawę z kolorem.
Cieszę się, że mogłam stworzyć tę przestrzeń. Dziękuję wszystkim, którzy przyszli, tworzyli i zaufali procesowi.
My również serdecznie dziękujemy – zarówno Iwonce, jak i wszystkim Uczestnikom, który współtworzą działalność naszej Biblioteki.












