Podczas wczorajszego spotkania pt. Wybór bez nadziei. Polacy-Kaszubi w Wehrmachcie od jednego z uczestników usłyszeliśmy: Nie spodziewałem się takiego odzewu na wasz apel (goście przyjechali nawet z głębi Kaszub).
Chociaż zaproponowana tematyka dyskusji dla wielu osób mogła wydawać się ciężka, z zainteresowaniem przyjęliśmy propozycję Sebastiana Dragi wspólnej dyskusji o tym zagadnieniu. Drugowojenna służba w niemieckiej armii mieszkańców Kaszub, Pomorza, Wielkopolski czy Śląska przez wiele lat była przez ich rodziny skrzętnie ukrywana przed światem. W swojej najnowszej książce Welewetka. Jak znikają Kaszuby Stasia Budzisz postawiła diagnozę pisząc, że za Ruskich był strach, a teraz jest wstyd.
Czas to zmienić! Ten temat trzeba racjonalnie przepracować. Taki też przyświecał nam cel. Czwartkowa dyskusja była elementem szerszego projektu. Z tej przyczyny uczestniczyli w niej dr Andrzej Hoja z Centrum badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie oraz Mateusz Jasik z Muzeum Gdańska. Dzięki wsparciu instytucji reprezentowanych przez obu Panów przywołane wczoraj wspomnienia mogą stać się częścią przygotowywanej wystawy, której pierwsza edycja z 2022 roku nosiła tytuł Wolę o tym nie mówić.
Kilka ujęć ze spotkania:











